Do zrobienia z dziećmi. Poradzą sobie koncertowo. Musiałam tylko wesprzeć przy przeliczeniu ilości mąki.
Polecam na ciemne listopadowe popołudnie. Świetnie pachnie potem w domu.
Składniki
pół kostki miękkiego masła (125g)
150 g mąki
3 łyżki cukru
można dodać aromat śmietankowy, albo cukier waniliowy
Przygotowanie
składniki wrzucić do miski, zrobić z nich kulę. Jeśli masło jest z lodówki, pokroić je na malutkie kawałki. Ciasteczka można robić na dwa sposoby: albo lepić małe kulki i rozpłaszczać je widelcem, albo wykrawać małymi foremkami do ciasta, po uprzednim rozwałkowaniu ciasta.
środa, 16 listopada 2011
niedziela, 13 listopada 2011
Ciasto urodzinowe
Pierwszy raz robiłam ciasto dla 19sto latki. Na szczęście nie różni się to za bardzo od robienia ciasta dla siedmiolatki :-)
Biszkopt
6 jajek
1 szklanka cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki mąki krupczatki (ziemniaczanej)
Krem
340ml śmietanki kremówki 30%
2 opakowania (500g) serka mascarpone
2 łyżki gotowej masy krówkowej (do dostania w sklepach, najlepsza z Gostynia)
(jak nie macie masy krówkowej to wsypcie 5 łyżek cukru)
6 jajek
1 szklanka cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki mąki krupczatki (ziemniaczanej)
Krem
340ml śmietanki kremówki 30%
2 opakowania (500g) serka mascarpone
2 łyżki gotowej masy krówkowej (do dostania w sklepach, najlepsza z Gostynia)
(jak nie macie masy krówkowej to wsypcie 5 łyżek cukru)
łyżka koncentratu z buraków na barszcz (jako barwnik)
Biszkopt
Białka i żółtka oddzielamy do 2 osobnych misek. Białka do dużej, żółtka mogą być w małej. Ubijamy białka, tak, żeby były sztywne (mikserem, a ja to robię zwykłą trzepaczką). Jak białka będą sztywne dodajemy cukier, ale dosypując, a nie cały na raz (np po 2 łyżki). Potem wrzucamy po jednym żółtku cały czas ubijając. Na końcu ostrożnie wmieszać obie mąki, wsypując porcjami.
Ciasto przelać do okrągłej formy, którą uprzednio lekko natłuściliśmy (robię to silikonowym pędzelkiem z Ikei) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 175C. Piec przez ok 30-40 minut. Po 30 minutach lekko uchylić i włożyć w środek patyczek (używam drewnianych pałeczek). Jak będzie suchy - wyjmować.
Zaraz po wyjęciu upuścić biszkopt w formie na ziemię z wysokości jakiś 40 cm - chodzi o gwałtowne odgazowanie - wtedy nie opadnie (gwarantuję - rzucam moimi już od 2 lat;-)). Potem zostawić w formie do ostygnięcia i delikatnie wyjąć dopiero jak ostygnie.
Krem
śmietankę wyjętą z lodówki ubić na sztywno (mikser, albo trzepaczka). Dodać serek, ponownie chwilę ubijać, na końcu dodać masę krówkową. Jeśli używacie cukru, to lepiej dodać go przed serkiem, żeby się lepiej rozpuścił. Na końcu wlać sok z buraków - powinien zostać równomiernie rozpuszczony, wtedy nada kremowi różowy kolor. Intensywność koloru będzie zależała od ilości koncentratu, oczywiście.
Przygotowanie tortu:
Biszkopt
Białka i żółtka oddzielamy do 2 osobnych misek. Białka do dużej, żółtka mogą być w małej. Ubijamy białka, tak, żeby były sztywne (mikserem, a ja to robię zwykłą trzepaczką). Jak białka będą sztywne dodajemy cukier, ale dosypując, a nie cały na raz (np po 2 łyżki). Potem wrzucamy po jednym żółtku cały czas ubijając. Na końcu ostrożnie wmieszać obie mąki, wsypując porcjami.
Ciasto przelać do okrągłej formy, którą uprzednio lekko natłuściliśmy (robię to silikonowym pędzelkiem z Ikei) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 175C. Piec przez ok 30-40 minut. Po 30 minutach lekko uchylić i włożyć w środek patyczek (używam drewnianych pałeczek). Jak będzie suchy - wyjmować.
Zaraz po wyjęciu upuścić biszkopt w formie na ziemię z wysokości jakiś 40 cm - chodzi o gwałtowne odgazowanie - wtedy nie opadnie (gwarantuję - rzucam moimi już od 2 lat;-)). Potem zostawić w formie do ostygnięcia i delikatnie wyjąć dopiero jak ostygnie.
Krem
śmietankę wyjętą z lodówki ubić na sztywno (mikser, albo trzepaczka). Dodać serek, ponownie chwilę ubijać, na końcu dodać masę krówkową. Jeśli używacie cukru, to lepiej dodać go przed serkiem, żeby się lepiej rozpuścił. Na końcu wlać sok z buraków - powinien zostać równomiernie rozpuszczony, wtedy nada kremowi różowy kolor. Intensywność koloru będzie zależała od ilości koncentratu, oczywiście.
Przygotowanie tortu:
Biszkopt musi być wystudzony. Kroimy go ostrym dużym nożem na 3 blaty. Każdy z blatów smarujemy kremem przy użyciu dużego noża. Używamy do tego połowy kremu. Drugą połowę zużywamy na posmarowanie wierzchu i boków ciasta.
Do przybrania używamy perełek cukrowych, pisaków spożywczych i stokrotek do przystrajania tortów (stokrotki są zawsze hitem u dzieci :-))
czwartek, 29 września 2011
Curry warzywne
Kto lubi curry? Ja jestem wielbicielką. Szczególnie o tej porze roku z dużą ilością warzyw. Można dawać na prawdę wszystkie warzywa jakie macie. Czym więcej tym lepiej. Świetne będzie na przykład ze szparagami lub bakłażanem.
Składniki:
2 łyżki oleju roślinnego
kawałek świeżego imbiru długości 3 cm, starty na tarce
1 łyżeczka kolendry (mogą być też ziarenka)
1/2 łyżeczki kurkumy
2 marchewki,
1/2 kalafiora, podzielonego na różyczki
2 duże ziemniaki
25 dkg fasolki szparagowej (garść)
2 kolby kukurydzy
2 małe cukinie
1 papryka
(można zrobić "czyszczenie lodówki" z warzyw - wrzucić co mamy)
puszka mleczka kokosowego i/lub 200 ml śmietany 18%
Przygotowanie
Na głębokiej patelni rozgrzać olej.
Dodać kmin, goździki i kardamon. Smażyć, ciągle mieszając, jakieś pół minuty. Dodać cebulę, smażyć ok. 2 minut, aż się zeszkli. Dodać imbir, na końcu czosnek. Po 3 minutach dodać kolendrę i kurkumę oraz mleczko kokosowe. Mieszając, gotować ok. 5 minut. Ewentualnie dodać śmietanę (można dodać wodę jeśli sos będzie za gęsty).
W drugim garnku zagotować wodę. Warzywa (bez papryki i cukinii) pokroić w kostkę i włożyć do wody na jakieś 2-6 minut (kukurydzę ugotować w kolbie, potem oskrobać z ziarenek). Odlać wodę, wyjąć je z garnka. Cukinię pokrojoną w talarki i paprykę pokrojoną w kostkę podsmażyć na patelni (najlepiej grillowej) przez ok. 3 minuty. Dodać wszystkie warzywa do sosu. Dokładnie połączyć i zagotować.
Podawać z ryżem.
2 łyżki oleju roślinnego
3 goździki
1/2 łyżeczki kardamonu
1 łyżeczka nasion kminu indyjskiego (1/2 łyżeczki proszku)
1 średnia cebula
3 ząbki czosnkukawałek świeżego imbiru długości 3 cm, starty na tarce
1 łyżeczka kolendry (mogą być też ziarenka)
1/2 łyżeczki kurkumy
2 marchewki,
1/2 kalafiora, podzielonego na różyczki
2 duże ziemniaki
25 dkg fasolki szparagowej (garść)
2 kolby kukurydzy
2 małe cukinie
1 papryka
(można zrobić "czyszczenie lodówki" z warzyw - wrzucić co mamy)
puszka mleczka kokosowego i/lub 200 ml śmietany 18%
Przygotowanie
Na głębokiej patelni rozgrzać olej.
Dodać kmin, goździki i kardamon. Smażyć, ciągle mieszając, jakieś pół minuty. Dodać cebulę, smażyć ok. 2 minut, aż się zeszkli. Dodać imbir, na końcu czosnek. Po 3 minutach dodać kolendrę i kurkumę oraz mleczko kokosowe. Mieszając, gotować ok. 5 minut. Ewentualnie dodać śmietanę (można dodać wodę jeśli sos będzie za gęsty).
W drugim garnku zagotować wodę. Warzywa (bez papryki i cukinii) pokroić w kostkę i włożyć do wody na jakieś 2-6 minut (kukurydzę ugotować w kolbie, potem oskrobać z ziarenek). Odlać wodę, wyjąć je z garnka. Cukinię pokrojoną w talarki i paprykę pokrojoną w kostkę podsmażyć na patelni (najlepiej grillowej) przez ok. 3 minuty. Dodać wszystkie warzywa do sosu. Dokładnie połączyć i zagotować.
Podawać z ryżem.
czwartek, 22 września 2011
suszone pomidory
Ostatnia możliwość ich zrobienia. Ja kupiłam na targu większą ilość podłużnych za złotych 1,50 i część wykorzystałam do zrobienia przecieru (o tym wkrótce), a część ususzyłam w piekarniku. Suszyłam na dużej blaszce, ale następnym razem podwoję ilość.
Składniki:
2 kilogramy podłużnych pomidorów (San Marzano)
zioła: tymianek, majeranek, sól, pieprz, ostra papryka
oliwa na zalewę
Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 100 stopni. Pokroić pomidory w grubsze plasterki. Poukładać je na blaszce dość blisko siebie. Posypać ziołami. Wstawić do piekarnika na 3 godziny wieczorem, potem zostawić w wyłączonym piekarniku przez całą noc. Rano jeszcze raz włączyć piekarnik na jakieś 2 godziny. Podczas suszenia we włączonym piekarniku, uchylić od czasu do czasu drzwiczki - w ten sposób wypuścimy nadmiar wody.
Ususzone pomidory wkładać dość gęsto do małych słoiczków. Zalewać oliwą, jakieś pół cementymetra ponad poziom pomidorów (wchłoną część oliwy). Można dodać ząbek czosnku. Oliwa z pomidorów jest też pyszna :-)
Składniki:
2 kilogramy podłużnych pomidorów (San Marzano)
zioła: tymianek, majeranek, sól, pieprz, ostra papryka
oliwa na zalewę
Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 100 stopni. Pokroić pomidory w grubsze plasterki. Poukładać je na blaszce dość blisko siebie. Posypać ziołami. Wstawić do piekarnika na 3 godziny wieczorem, potem zostawić w wyłączonym piekarniku przez całą noc. Rano jeszcze raz włączyć piekarnik na jakieś 2 godziny. Podczas suszenia we włączonym piekarniku, uchylić od czasu do czasu drzwiczki - w ten sposób wypuścimy nadmiar wody.
Ususzone pomidory wkładać dość gęsto do małych słoiczków. Zalewać oliwą, jakieś pół cementymetra ponad poziom pomidorów (wchłoną część oliwy). Można dodać ząbek czosnku. Oliwa z pomidorów jest też pyszna :-)
poniedziałek, 12 września 2011
Bułeczki z owsianką
Właśnie wróciliśmy z Toskanii. Dużo pysznego jedzenia i wina :-). W Toskanii jedliśmy najwspanialsze danie pod słońcem - świeżo złowionego tuńczyka z grilla. Niestety było to w zeszłym roku, a w tym nie udało nam się tego powtórzyć... Ale była za to zupa z małży, kalmary i inne świeże ryby. A dziś kolej na bułki z owsianką.
Bułeczki, które można zrobić, jeśli zrobiliśmy za dużo owsianki (chociaż, dlaczego nie zrobić za dużo owsianki specjalnie;-). Idealne połączenie - ulubione bułeczki z ulubioną owsianką. Robią się szybko, a są bardzo smaczne - na drugi dzień również - można zrobić z nich grzanki (ulubione Franka - z serem).
Źródło: Whiteplate
ok. 8 sztuk
Składniki
450 g mąki pszennej
200 g ugotowanej owsianki (owsianka powinna być gęsta. Jeśli nie jest, zmniejszcie ilość wody dodawanej do bułeczek) - 2 łyżeczki miodu w owsiance
150 g wody
1 łyżeczka soli
30 g miękkiego masła
20 g świeżych drożdży
Przygotowanie
Drożdże połączyć z odrobiną cukru, łyżką mąki i wody. Następnie wymieszać z wodą i stopniowo dodawać pozostałe składniki, cały czas zagniatając ciasto. Można użyć miksera.
Ciasto przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania na ok. 60 minut.
Maszynowo - umieścić wszystkie składniki w maszynie, zarobić ciasto, następnie:
Formować okrągłe bułeczki, które ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Spryskać delikatnie wodą, (można posypać ziarnami lub płatkami) i odstawić do ponownego wyrastania na ok. 30 minut.
Piekarnik nagrzać do 220 st C.
Wstawić wyrośnięte bułeczki, ścianki piekarnika spryskać wodą (ew. wstawić naczynie z wodą na dno piekarnika) i piec ok. 10-15 minut (ten czas może ulec skróceniu lub wydłużeniu w zależności od wielkości bułeczek).
Po upieczeniu ostudzić na kuchennej kratce.
Bułeczki, które można zrobić, jeśli zrobiliśmy za dużo owsianki (chociaż, dlaczego nie zrobić za dużo owsianki specjalnie;-). Idealne połączenie - ulubione bułeczki z ulubioną owsianką. Robią się szybko, a są bardzo smaczne - na drugi dzień również - można zrobić z nich grzanki (ulubione Franka - z serem).
Źródło: Whiteplate
ok. 8 sztuk
Składniki
450 g mąki pszennej
200 g ugotowanej owsianki (owsianka powinna być gęsta. Jeśli nie jest, zmniejszcie ilość wody dodawanej do bułeczek) - 2 łyżeczki miodu w owsiance
150 g wody
1 łyżeczka soli
30 g miękkiego masła
20 g świeżych drożdży
Przygotowanie
Drożdże połączyć z odrobiną cukru, łyżką mąki i wody. Następnie wymieszać z wodą i stopniowo dodawać pozostałe składniki, cały czas zagniatając ciasto. Można użyć miksera.
Ciasto przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania na ok. 60 minut.
Maszynowo - umieścić wszystkie składniki w maszynie, zarobić ciasto, następnie:
Formować okrągłe bułeczki, które ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Spryskać delikatnie wodą, (można posypać ziarnami lub płatkami) i odstawić do ponownego wyrastania na ok. 30 minut.
Piekarnik nagrzać do 220 st C.
Wstawić wyrośnięte bułeczki, ścianki piekarnika spryskać wodą (ew. wstawić naczynie z wodą na dno piekarnika) i piec ok. 10-15 minut (ten czas może ulec skróceniu lub wydłużeniu w zależności od wielkości bułeczek).
Po upieczeniu ostudzić na kuchennej kratce.
wtorek, 30 sierpnia 2011
Owsianka
Najlepsze śniadanie dla wszystkich domowników. Zostało nam z prób gotowania zgodnie z dietą pięciu przemian (dzięki, Justyna). Nie dałam rady, za dużo gotowania, ale pewne rzeczy zostały. Jedną z nich jest owsianka na ciepło, którą wszyscy uwielbiają. Wiedzieliście, że w rankingu najzdrowszych pokarmów świata owsianka zajmuje 3 miejsce tuż za owocami palmy acai i czosnkiem? Robię ją na wodzie, dzieci najczęściej dolewają mleka, my dodajemy żurawinę, orzechy, pestki słonecznika - najlepsza w zimie, ale jesienią lub wiosną tak samo pyszna. Daje kopa na cały dzień. Podaję składniki dla 4 osób.
Składniki
1/3 łyżeczki kurkumy
9 łyżek płatków owsianych
1/3 łyżeczki imbiru
szczypta soli
łyżeczka soku z cytryny
łyżka lub 2 miodu (zależy jak bardzo słodkie lubicie)
500 ml wody
Przygotowanie
zagotować wodę w garnku. Do gotującej się wody wrzucić kurkumę, następnie płatki, imbir, sól i miód. Gotować przez ok. 12-15 minut (płatki owsiane błyskawiczne jakieś 5 minut). Z tego przepisu wychodzi dość gęsta owsianka. Można rozrzedzić gorącą wodą (dodać 100 - 200 ml więcej przy gotowaniu), albo dodać mleka - najlepiej z wiemcojem :-). Podawać w miseczkach z dodatkami w postaci żurawiny, suszonych owoców, orzechów itd.
Smacznego.
Składniki
1/3 łyżeczki kurkumy
9 łyżek płatków owsianych
1/3 łyżeczki imbiru
szczypta soli
łyżeczka soku z cytryny
łyżka lub 2 miodu (zależy jak bardzo słodkie lubicie)
500 ml wody
Przygotowanie
zagotować wodę w garnku. Do gotującej się wody wrzucić kurkumę, następnie płatki, imbir, sól i miód. Gotować przez ok. 12-15 minut (płatki owsiane błyskawiczne jakieś 5 minut). Z tego przepisu wychodzi dość gęsta owsianka. Można rozrzedzić gorącą wodą (dodać 100 - 200 ml więcej przy gotowaniu), albo dodać mleka - najlepiej z wiemcojem :-). Podawać w miseczkach z dodatkami w postaci żurawiny, suszonych owoców, orzechów itd.
Smacznego.
piątek, 26 sierpnia 2011
Tarta z gruszkami
Bardzo smaczna i szybka tarta z gruszkami. Najlepiej zrobić ją dzień wcześniej i schłodzić przez noc w lodówce. Dość słodka, więc można zrobić spód zupełnie bez cukru. Robi się ją dość szybko. Zapraszam
Składniki:
Ciasto:
125g. masła
160g. mąki
1 żółtko
łyżka cukru
Krem:
125g. mascarpone
5 łyżek cukru
150g. jogurtu naturalnego
Owoce:
2-3 gruszki
2 łyżki cukru
1 łyżeczka wody
1 łyżeczka masła
Wykonanie
zimne masło posiekać nożem, dodać żółtko, mąkę i cukier, szybko siekając doprowadzić do połączenia składników (ja ułatwiam sobie sprawę wrzucając pokrojone w małe kostki masło, żółtko, cukier i mąkę do robota kuchennego, używając noży do siekania - w 3 minuty ciasto jest gotowe). Małą blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, na który wyłożyć równomiernie ciasto. Wstawić na min. 1/2 godziny do lodówki.
W tym czasie przygotować krem. Mascarpone wymieszać za pomocą trzepaczki z cukrem, na końcu dodać jogurt.
Nagrzać piekarnik do 220 stopni.
Owoce obrać ze skórki, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w plasterki wzdłuż. Na patelnię wysypać cukier, dodać wodę i masło, podgrzewać aż cukier się roztopi (można zrobić karmel, ale nie trzeba). Na roztopiony cukier wyłożyć pokrojone gruszki, pogrzać przez ok. 3-5 minut, przewracając je delikatnie (tak, żeby się nie porozpadały).
Do nagrzanego piekarnika wstawić ciasto, piec ok 12-15 minut (musi tylko lekko zbrązowieć - można zaglądać do piekarnika, bo to ciasto nie rośnie).
Na wystudzony spód nałożyć krem, na to poukładać plasterki gruszek (najlepiej tak, żeby zachodziły na siebie). Wstawić ciasto do lodówki na min. 2 godziny
Składniki:
Ciasto:
125g. masła
160g. mąki
1 żółtko
łyżka cukru
Krem:
125g. mascarpone
5 łyżek cukru
150g. jogurtu naturalnego
Owoce:
2-3 gruszki
2 łyżki cukru
1 łyżeczka wody
1 łyżeczka masła
Wykonanie
zimne masło posiekać nożem, dodać żółtko, mąkę i cukier, szybko siekając doprowadzić do połączenia składników (ja ułatwiam sobie sprawę wrzucając pokrojone w małe kostki masło, żółtko, cukier i mąkę do robota kuchennego, używając noży do siekania - w 3 minuty ciasto jest gotowe). Małą blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, na który wyłożyć równomiernie ciasto. Wstawić na min. 1/2 godziny do lodówki.
W tym czasie przygotować krem. Mascarpone wymieszać za pomocą trzepaczki z cukrem, na końcu dodać jogurt.
Nagrzać piekarnik do 220 stopni.
Owoce obrać ze skórki, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w plasterki wzdłuż. Na patelnię wysypać cukier, dodać wodę i masło, podgrzewać aż cukier się roztopi (można zrobić karmel, ale nie trzeba). Na roztopiony cukier wyłożyć pokrojone gruszki, pogrzać przez ok. 3-5 minut, przewracając je delikatnie (tak, żeby się nie porozpadały).
Do nagrzanego piekarnika wstawić ciasto, piec ok 12-15 minut (musi tylko lekko zbrązowieć - można zaglądać do piekarnika, bo to ciasto nie rośnie).
Na wystudzony spód nałożyć krem, na to poukładać plasterki gruszek (najlepiej tak, żeby zachodziły na siebie). Wstawić ciasto do lodówki na min. 2 godziny
Subskrybuj:
Posty (Atom)