środa, 11 stycznia 2012

Chleb żytnio-pszenny na zakwasie

Chleb, który jest bardzo łatwy do zrobienia, ma w sobie zakwas żytni i jest bardzo długo świeży. Dodaję do niego troszkę drożdży, wtedy lepiej rośnie, ale nie jest to konieczne.
Składniki na pierwszy zaczyn:
350 g mąki żytniej (używam 750)
300 ml wody
3 łyżki zakwasu żytniego 
wszystko mieszamy w misce do połączenia składników. Odkładamy na noc, a najlepiej na noc i połowę dnia - idealnie jest zrobić drugą część po przyjściu z pracy.

Ciasto właściwe:
250 g mąki żytniej
300 g mąki pszennej
400 ml wody
1 płaska łyżka soli
zaczyn drożdżowy (nie jest konieczny, ale wtedy ciasto będzie dłużej wyrastało)
Sposób przygotowania:
zrobić zaczyn drożdżowy: 1 łyżeczkę drożdży rozetrzeć z łyżką ciepłej wody i pół łyżeczki cukru (a nawet mniej - chodzi o to by drożdże "ruszyły" pod wpływem cukru). Zaczyn odstawić na bok na 10-15 minut (może być do 45 minut). Połączyć zaczyn zakwasowy z mąką pszenną i żytnią, wodą, solą oraz zaczynem drożdżowym. Nie trzeba wyrabiać, wystarczy, żeby składniki się połączyły. Odstawić na jakieś 40 minut do godziny (bez drożdży na jakieś 1,5-2 godzin). Nagrzać piekarnik do 230C. Foremkę natłuścić olejem i wysypać otrębami/ mąką razową, lub też wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć ciasto do jednej dużej foremki, lub do dwóch małych. Odstawić na 20-40 minut do wyrośnięcia w foremce. (dzięki Natalia:-). Włożyć ciasto do nagrzanego piekarnika. Na dno piekarnika można wrzucić parę kostek lodu lub naczynie żaroodporne z wodą. Po 10 minutach można zmniejszyć temperaturę do 200C. Piec przez 45 minut  do godziny. Zaraz po wyjęciu z piekarnika wyjąć chleb z foremki i ewentualnie dopiec jeszcze wyjęty z foremki przez 10 minut. Dać mu ostygnąć i kroić dopiero po minimum godzinie.

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Ciasto marchewkowe

Rewelacyjne ciasto marchewkowe na zimowe czasy - ostatni hit w naszym domu. Jeśli nie przeraża Was tarcie marchewki, lub też macie do tego męża/robota, ciasto jest bardzo łatwe w przygotowaniu. Podobne trochę do brownies, a w smaku do... mokrego piernika.


Składniki na ciasto:
  • 2 szklanki cukru (można jedną szklankę zastąpić cukrem brązowym)
  • 3 szklanki mąki
  • 4 jaja
  • 3/4 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 szklanka mleka
  • 4 szklanki marchewki startej na tarce - duże oczka (ok 5 większych marchewek)
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • 2 szklanki posiekanych orzechów 
 Polewa
  • 200 g cukru pudru
  • 125 g kremowego serka, np. Philadelphia
  • 50 g śmietanki 30%

 

Przygotowanie

2 mniejsze podłużne foremki, lub jedna duża.

Rozgrzej piekarnik do 175c.W dużej misce połącz ze sobą jajka, oliwę, cukier, mleko i wanilię. Dodaj mąkę, sodę i cynamon. Na końcu dodaj marchewkę, wiórki i orzechy. Wymieszać trzeba do połączenia się składników.
Wlać ciasto do 2 małych lub jednej dużej podłużnej foremki. Piec przez 45 minut. Sprawdzić patyczkiem, czy nie jest surowe.
W tym czasie zrobić polewę - ubić kremówkę, wmieszać cukier puder, dodać serek.
Po upieczeniu ciasto wystudzić (sprawdza się wystawienie na dwór w zimie). Chłodne ciasto pokryć polewą.

środa, 4 stycznia 2012

Babka cytrynowa

Cytryny wiosną (!) są bardzo dobre. Ciasto cytrynowe jeszcze lepsze - Proponuję choinkowe ciasto cytrynowe. Ciasto jest wilgotne, nasączyłam je jeszcze sokiem cytrynowym z cukrem, który zagotowałam.
Przepis z www.mojewypieki.blox.pl

Składniki:
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 4 jaja
  • pół szklanki gęstej kwaśnej śmietany/jogurtu greckiego
  • 3,5 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • skórka otarta z 3 cytryn
  • 6 łyżek rozpuszczonego i przestudzonego masła

Składniki na sok do nasączenia:
Sok pozostały z reszty cytryn (wycisnęłam trzy cytryny, 3,5 łyżki użyłam do ciasta, resztę do nasączenia)
3 łyżki cukru

Składniki na lukier:
  • pół szklanki cukru pudru
  • sok z połowy cytryny


Piekarnik nagrzać do 175°C, przygotować formę (jak do babki, lub okrągłą - można też z kominkiem). W misce wymieszać mąkę, cukier i proszek do pieczenia. Dodać jaja i wymieszać mikserem/trzepaczką, aż do uzyskania gładkiej masy. W osobnym garnuszku połączyć ostudzone masło, śmietanę i sok i skórkę z cytryny. Wlać do masy z jajkami, wymieszać, można zmiksować.
Ciasto przelać do formy i piec około 60 minut, do tzw. suchego patyczka.
Z cukru i soku zagotować sok, przesudzić i polać ciasto wyjęte z formy i przestudzone.
Z cukru pudru i soku z cytryny zrobić lukier (dokładnie wymieszać, można dodać odrobinę gorącej wody). Polać ciasto.

środa, 16 listopada 2011

Najprostsze maślane ciasteczka

Do zrobienia z dziećmi. Poradzą sobie koncertowo. Musiałam tylko wesprzeć przy przeliczeniu ilości mąki.
Polecam na ciemne listopadowe popołudnie. Świetnie pachnie potem w domu.



Składniki
pół kostki miękkiego masła (125g)
150 g mąki
3 łyżki cukru
można dodać aromat śmietankowy, albo cukier waniliowy
Przygotowanie
składniki wrzucić do miski, zrobić z nich kulę. Jeśli masło jest z lodówki, pokroić je na malutkie kawałki. Ciasteczka można robić na dwa sposoby: albo lepić małe kulki i rozpłaszczać je widelcem, albo wykrawać małymi foremkami do ciasta, po uprzednim rozwałkowaniu ciasta.

niedziela, 13 listopada 2011

Ciasto urodzinowe

Pierwszy raz robiłam ciasto dla 19sto latki. Na szczęście nie różni się to za bardzo od robienia ciasta dla siedmiolatki :-)
Biszkopt
6 jajek
1 szklanka cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki mąki krupczatki (ziemniaczanej)

Krem
340ml śmietanki kremówki 30%
2 opakowania (500g) serka mascarpone
2 łyżki gotowej masy krówkowej (do dostania w sklepach, najlepsza z Gostynia)
(jak nie macie masy krówkowej to wsypcie 5 łyżek cukru)
łyżka koncentratu z buraków na barszcz (jako barwnik)

Biszkopt
Białka i żółtka oddzielamy do 2 osobnych misek. Białka do dużej, żółtka mogą być w małej. Ubijamy białka, tak, żeby były sztywne (mikserem, a ja to robię zwykłą trzepaczką). Jak białka będą sztywne dodajemy cukier, ale dosypując, a nie cały na raz (np po 2 łyżki). Potem wrzucamy po jednym żółtku cały czas ubijając. Na końcu ostrożnie wmieszać obie mąki, wsypując porcjami.
Ciasto przelać do okrągłej formy, którą uprzednio lekko natłuściliśmy (robię to silikonowym pędzelkiem z Ikei) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 175C. Piec przez ok 30-40 minut. Po 30 minutach lekko uchylić i włożyć w środek patyczek (używam drewnianych pałeczek). Jak będzie suchy - wyjmować.
Zaraz po wyjęciu upuścić biszkopt w formie na ziemię z wysokości jakiś 40 cm - chodzi o gwałtowne odgazowanie - wtedy nie opadnie (gwarantuję - rzucam moimi już od 2 lat;-)). Potem zostawić w formie do ostygnięcia i delikatnie wyjąć dopiero jak ostygnie.

Krem
śmietankę wyjętą z lodówki ubić na sztywno (mikser, albo trzepaczka). Dodać serek, ponownie chwilę ubijać, na końcu dodać masę krówkową. Jeśli używacie cukru, to lepiej dodać go przed serkiem, żeby się lepiej rozpuścił. Na końcu wlać sok z buraków - powinien zostać równomiernie rozpuszczony, wtedy nada kremowi różowy kolor. Intensywność koloru będzie zależała od ilości koncentratu, oczywiście.

Przygotowanie tortu:
Biszkopt musi być wystudzony. Kroimy go ostrym dużym nożem na 3 blaty. Każdy z blatów smarujemy kremem przy użyciu dużego noża. Używamy do tego połowy kremu. Drugą połowę zużywamy na posmarowanie wierzchu i boków ciasta. 
Do przybrania używamy perełek cukrowych, pisaków spożywczych i stokrotek do przystrajania tortów (stokrotki są zawsze hitem u dzieci :-))
 
 

czwartek, 29 września 2011

Curry warzywne

Kto lubi curry? Ja jestem wielbicielką. Szczególnie o tej porze roku z dużą ilością warzyw. Można dawać na prawdę wszystkie warzywa jakie macie. Czym więcej tym lepiej. Świetne będzie na przykład ze szparagami lub bakłażanem.
Składniki:
2 łyżki oleju roślinnego

3 goździki
1/2 łyżeczki kardamonu
1 łyżeczka nasion kminu indyjskiego (1/2 łyżeczki proszku)
1 średnia cebula
3 ząbki czosnku
kawałek świeżego imbiru długości 3 cm, starty na tarce
1 łyżeczka kolendry (mogą być też ziarenka)
1/2 łyżeczki kurkumy
2 marchewki,
1/2 kalafiora, podzielonego na różyczki
2 duże ziemniaki
25 dkg fasolki szparagowej (garść)
2 kolby kukurydzy
2 małe cukinie
1 papryka
(można zrobić "czyszczenie lodówki" z warzyw - wrzucić co mamy)
puszka mleczka kokosowego i/lub 200 ml śmietany 18%
Przygotowanie
Na głębokiej patelni rozgrzać olej.
Dodać kmin, goździki i kardamon. Smażyć, ciągle mieszając, jakieś pół minuty. Dodać cebulę, smażyć ok. 2 minut, aż się zeszkli. Dodać imbir, na końcu czosnek. Po 3 minutach dodać kolendrę i kurkumę oraz mleczko kokosowe. Mieszając, gotować ok. 5 minut. Ewentualnie dodać śmietanę (można dodać wodę jeśli sos będzie za gęsty).

W drugim garnku zagotować wodę. Warzywa (bez papryki i cukinii) pokroić w kostkę i włożyć do wody na jakieś 2-6 minut (kukurydzę ugotować w kolbie, potem oskrobać z ziarenek). Odlać wodę, wyjąć je z garnka. Cukinię pokrojoną w talarki i paprykę pokrojoną w kostkę podsmażyć na patelni (najlepiej grillowej) przez ok. 3 minuty. Dodać wszystkie warzywa do sosu. Dokładnie połączyć i zagotować.
Podawać z ryżem.

czwartek, 22 września 2011

suszone pomidory

Ostatnia możliwość ich zrobienia. Ja kupiłam na targu większą ilość podłużnych za złotych 1,50 i część wykorzystałam do zrobienia przecieru (o tym wkrótce), a część ususzyłam w piekarniku. Suszyłam na dużej blaszce, ale następnym razem podwoję ilość.

Składniki:
2 kilogramy podłużnych pomidorów (San Marzano)
zioła: tymianek, majeranek, sól, pieprz, ostra papryka
oliwa na zalewę

Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 100 stopni. Pokroić pomidory w grubsze plasterki. Poukładać je na blaszce dość blisko siebie. Posypać ziołami. Wstawić do piekarnika na 3 godziny wieczorem, potem zostawić w wyłączonym piekarniku przez całą noc. Rano jeszcze raz włączyć piekarnik na jakieś 2 godziny. Podczas suszenia we włączonym piekarniku, uchylić od czasu do czasu drzwiczki - w ten sposób wypuścimy nadmiar wody.
Ususzone pomidory wkładać dość gęsto do małych słoiczków. Zalewać oliwą, jakieś pół cementymetra ponad poziom pomidorów (wchłoną część oliwy). Można dodać ząbek czosnku. Oliwa z pomidorów jest też pyszna :-)